BLOW, producent zaawansowanych samochodowych urządzeń multimedialnych, oferuje na rynku polskim bezprzewodowe kamery cofania wspomagające proces parkowania. Urządzenia mogą współpracować z nawigacjami serii BLOW GPS43Ybt i BLOW GPS50Ybt.
Duża grupa Polaków spędza aktywnie wakacyjny czas korzystając z zalet caravaningu. Mobilna przyczepa kempingowa pozwala na komfort noclegów i przygotowania posiłków przy jednoczesnej wolności przemieszczania się. Niestety problemy może sprawiać parkowanie tyłem. Użytkownicy nawigacji BLOW mogą teraz zapomnieć o stresie podczas cofania korzystając z bezprzewodowej kamery. (więcej…)
Mamy koniec 2009 roku. Komputery szarych, codziennych ludzi nadal zajmują jakieś obudowy, ludzie posiadają telefony mieszczące się w kieszeniach spodni, korzystają z Internetu w wielu zakątkach świata, czy kasują bilety elektroniczne w autobusach. Co prawda, co do autobusów, to jeszcze nie wszędzie dotarł ten postęp nie tylko w Polsce, jednak zatrzymajmy się chwilowo technologicznie, zapomnijmy o jednorazowych, papierowych bilecikach, ani też nie myślmy o wczepianych ludziom chipach i innych nanotechnologicznych urządzeniach.
W tym momencie nie ważne dokąd świat zmierza, dziś w roku 2009 (teraz już 2010), kiedy na moim biurku leży HTC Touch Pro2 mamy – my, szarzy ludzie – dostęp do technologii, która powinna nam pomóc odnajdywać się w dzisiejszym świecie… jednak co mają bilety elektroniczne do wyżej wymienionego PDA? Szczerze, to nic…
Dzisiaj nawigacja samochodowa jest dostępna wszędzie i dla każdego. Staje się jak telefon komórkowy, każdy podróżujący będzie z niej korzystał. A więc co wybrać? Jaka firma? Jak odnaleźć się w gąszczu ofert, które nas zasypują z każdej strony? Jeszcze kilka lat temu nie było takiego problemu. Podchodziło się do kiosku i prosiło o mapę Polski czy danego regionu, ustalało trasę w domu i ruszało w drogę. Dziś postaram się jak najlepiej przedstawić państwu nawigację firmy Pentagram model Nomad GT P 5220 z AutoMapą.
(więcej…)
Słów kilka o tym jak to upchnęli PC’ta w kieszeni
Idziesz ulicą poprawiając krawat, jednocześnie bacząc ażeby w kałuże nie wleźć, których to pełno wokoło – wszak przed chwilą przestało padać. Nagle przypominasz sobie, że wypadałoby pocztę sprawdzić, przecież na ważnego maila czekasz z firmy. Sięgasz do wewnętrznej kieszeni swojej marynarki i wyciągasz palmtopa , następnie włączasz Wi-Fi i sprawdzasz czy jesteś w zasięgu jakiejś sieci. Pech niestety sprawił iż w pobliżu żadnego punktu dostępowego nie ma. Trudno, łączysz się do serwera pocztowego przez EDGE. Szybko sprawdzasz pocztę i zrezygnowany wylogowywujesz się – mail nie dotarł. Jeszcze tylko rzut oka na prognozę pogody, dzisiaj piątek i wypadałoby się do teściowej przejechać z dzieciakami. Powoli kierujesz się w stronę parkingu gdzie zostawiłeś swe auto. Ok., miałeś dotrzeć na ulicę Żelazną i załatwić jeszcze jakieś papiery… Tylko jest mały problem, gdzie się kierować aby tam dotrzeć? Męska duma zabrania przecież spytać kogokolwiek o drogę…W takiej sytuacji pozostaje Ci tylko włączyć GPS i odnaleźć ową uliczkę na mapce. Trochę czekania na znalezienie sygnału z satelity i w drogę!”
(więcej…)